



















Ponad rok temu, realizując sesję narzeczeńską nad Jeziorem Rożnowskim, wiedziałem, że Weronika i Dawid postawią poprzeczkę bardzo wysoko - począwszy od ślubu, a skończywszy na sesji poślubnej. Cel był jasny i prosty - zrobić coś innego i spróbować przebić zeszłoroczne zdjęcia. Z racji, że Dawid uwielbia jazdę konno, padło na Końską Dolinę u stóp najwyższego szczytu Beskidu Niskiego w Izbach...
... pierwszy dzień sierpnia, na horyzoncie w oddali oberwanie chmury, nad nami gorące powietrze otulone chmurami... generalnie nie jest źle, dlatego nie obijamy się tylko działamy 💪
... i wtem chmury ustąpiły dosłownie na chwilę słońcu, które zmieniły wszystkoooo... 🥰❤️🔥 ... zachwyt total i oczywiście migawka płonęła 😁🥰💪
Z racji, że z współpracował z nami przesympatyczny czarny konik, to każdy kadr musiał być tym najlepszym 💪💪💪
Czy było warto? Podzielcie się swoją opinią w komentarzu 🥰🔥
